Co zrobić, by rozwiązać sprawę rozwodową lub alimentacyjną bez udziału sądu?

Strony pozostające w konflikcie nie muszą rozwiązywać go na drodze sądowej, mogą skorzystać z prawa do mediacji, a nawet są do tego zobowiązane. Zgodnie z nowelizacją ze stycznia roku 2016, przy składaniu pozwu należy podać informację, czy strony podjęły próbę pozasądowego rozwiązania problemu, na przykład w formie mediacji, a jeśli nie – należy wyjaśnić, dlaczego do tego nie doszło.

Zobaczmy, jak to wygląda w praktyce.

Zasada 1. Zaproszenie do mediacji

Jedną z dobrych praktyk, z którymi mamy do czynienia przy prowadzeniu procesów mediacyjnych, jest zaproszenie do mediacji. Może ono mieć charakter ustny – osobisty, telefoniczny, nawet mailowy jeśli obie strony pozostają w ugodowych relacjach, ale może też przybrać bardziej formalną postać, co sprawdza się szczególnie wtedy, kiedy relacje stron są trudne. Wtedy można zwrócić się o pomoc do pełnomocnika, który w naszym imieniu wystosuje pismo zapraszające do wzięcia udziału w mediacji. Z doświadczenia naszej kancelarii wynika, że takie pisma są dobrze przyjmowane.

Skorzystanie z profesjonalne pomocy ma jeszcze inne zalety. Sprawdza się w sprawach, w których potrzebna jest dodatkowo konsultacja z prawnikiem. Z optymalną sytuacją mamy do czynienia wtedy, kiedy prawnik, do którego się zwracamy, jest jednocześnie mediatorem – taką osobą w Białymstoku jest mecenas Urszula Zajko. Już na wstępie zapozna nas z przysługującymi nam uprawnieniami, z istniejącymi możliwościami, jeśli do ugody nie dojdzie i sprawa znajdzie finał w sądzie.

Zasada 2. Faktyczne przygotowanie mediatora

Aktualnie mediator ma wgląd w akta sprawy (stanowiska stron, argumentacja pełnomocników, protokoły z rozpraw, zeznania świadków), dzięki czemu jest do spotkania ze stornami przygotowany nie tylko merytorycznie, dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu, ale także – by się tak wyrazić – praktycznie, czyli już na wstępie, wie, z czym ma do czynienia.

Zasada 3. Ulgi finansowe

Generalnie są dwa pozytywne aspekty finansowe wiążące się z mediacjami. Po pierwsze, w sytuacji kiedy uczestników konfliktu nie stać na przeprowadzenie mediacji z powodu faktycznych problemów natury materialnej, możliwe jest zwolnienie z kosztów. Po drugie, istnieje rodzaj „nagrody” za pomyślne ukończenie mediacji, czyli zawarcie ugody. Jest to zwrot całości kosztów opłaty pozwu (wcześniej sąd zwracał tylko 75%).

Zasada 4. Do mediacji można przystąpić w każdej chwili

Strony mogą przystąpić do mediacji z własnej inicjatywy, ale mogą też zostać skierowane przez sąd. Z naszej praktyki wynika, że najczęściej strony decydują się na tę drogę postępowania, w następujących momentach:

  • przed zaostrzeniem konfliktu, czyli na samym początku, kiedy jeszcze nie zostali przesłuchani świadkowie;
  • w momencie procesowego zastoju, gdy postępowanie sądowe trwa już dość długo i bez widoków na szybkie rozstrzygnięcie.

W drugiej części przywołamy korzyści wynikające z podjęcia mediacji.